Spędź całe wakacje nad morzem. Jak zorganizować kilkumiesięczny pobyt nad Bałtykiem?

Kto choć raz nie wzdychał z żalem, że niezależnie od tego, ile trwa urlop, zawsze jest on zbyt krótki? Do tego dochodzi jeszcze naturalna w naszej szerokości geograficznej tęsknota za słońcem. Gdy wreszcie robi się ciepło, wiele osób zaczyna snuć wakacyjne plany. 

 

Klasycznie odbywa się to tak, że ustalasz termin z rodziną i przyjaciółmi, po czym rezerwujesz noclegi. Stop! A gdyby tak zastanowić się, czy taki sposób wypoczynku jest podyktowany Twoimi preferencjami, czy może wpływa na to raczej siła przyzwyczajenia?

Nowoczesne podejście do urlopowych wyjazdów. Dlaczego dwutygodniowy wypoczynek to za mało?

Urlop to dla większości pracowników naturalna część roku. W praktyce oznacza to, że w wielu firmach z wyprzedzeniem tworzy się tzw. plany urlopowe. Każdy może wtedy określić, kiedy będzie chciał skorzystać z dni wolnych od pracy.

Od pewnego czasu obserwuje się spore zmiany w podejściu do zatrudnienia na etacie. W firmach pojawiają się takie nowości jak home office czy urlop menstruacyjny.

Pracodawcy zauważają, że pozostawienie większej swobody pracownikom nie powoduje zagrożenia w funkcjonowaniu biznesu. Co to dla Ciebie oznacza? Być może Twój szef zgodzi się na udzielenie Ci dwutygodniowego urlopu i połączenie go z okresową możliwością pracy zdalnej? Oczywiście nie w każdym wypadku będzie to wykonalne. Niezależnie od sytuacji, warto jednak powalczyć o to, aby wakacje nad morzem trwały dłużej. Być może wspólnie znajdziecie satysfakcjonujące rozwiązanie.

A może Twoja sytuacja zawodowa wygląda zupełnie inaczej? Statystyki mówią jasno: stale rośnie grupa osób działających jako freelancerzy lub prowadzących własną działalność. Jednak mimo możliwości elastycznego dysponowania czasem nadal dominuje przywiązanie do klasycznego planowania urlopu.

Nie musisz rzucać wszystkiego i przeprowadzać się do kampera. Przekonaj się, jak w Twoim wypadku sprawdza się modny termin workation, czyli łączenie pracy z wypoczynkiem.

Tygodniowy lub nieco dłuższy wypoczynek jest zawsze lepszy niż codzienna gonitwa. Wiele osób ma jednak problem z wyciszeniem się w tak krótkim okresie. Świadomość, że wypoczynek będzie trwał dłużej, niweluje stres i sprawia, że dużo łatwiej jest się przestawić na tryb slow. 

Może okazać się, że poświęcając czas na pracę podczas wyjazdu, będziesz działać tak samo efektywnie jak w domu. Przyznasz, że taki idealny balans między aktywnością zawodową a beztroskim wypoczynkiem brzmi kusząco?

Kupić mieszkanie wakacyjne nad morzem czy wynajmować apartament? Co bardziej się opłaca?

Załóżmy, że chcesz wyjść poza schemat i wydłużyć swój urlop. Miesięczny lub dłuższy pobyt będzie swojego rodzaju testem, czy łączenie wypoczynku z pracą jest dla Ciebie odpowiednie. Istnieje duża szansa, że taka forma Ci się spodoba i najdzie Cię chęć, aby to powtarzać. Powstaje wtedy pytanie, gdzie się zatrzymywać.

 

Wynajmowanie mieszkań wakacyjnych daje sporą wolność. Korzystając z tej opcji, za każdym razem możesz wybrać inną lokalizację. Trzeba się jednak liczyć z tym, że w sezonie ceny szybują w górę. Popularność wyjazdów nad morze ograniczy też Twoją spontaniczność. Takie wypady najlepiej zaplanować z wyprzedzeniem.

 

Jeśli planujesz wyjeżdżać częściej niż raz w roku i zostawać na dłużej niż trwa tradycyjny urlop, to z czasem koszt wynajmu apartamentu stanie się dosyć pokaźny.

 

Alternatywą, którą warto wziąć pod uwagę, jest zakup mieszkania wakacyjnego nad morzem. To spora inwestycja, ale ten krok otworzy przed Tobą nowe możliwości. Duża grupa klientów Burco Development to osoby prywatne kupujące nieruchomości. Traktują one taką decyzję jako formę ulokowania kapitału na przyszłość i jednocześnie korzystają z możliwości, jakie daje własne mieszkanie nad Bałtykiem.

 

Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi, co będzie korzystniejsze. Weź pod uwagę to, czy chcesz mieć coś swojego i stworzyć sobie w ten sposób drugi dom. Doświadczenie z innych europejskich kurortów pokazuje, że taki styl życia staje się bardzo popularny.

 

Kupno nieruchomości w atrakcyjnej lokalizacji pozwala inaczej planować czas, nawet gdy jest się aktywnym zawodowo. To również świetny pretekst do tego, aby pomyśleć o przyszłości. Przechodząc na emeryturę, będziesz mieć swoje miejsce, które pozwoli Ci się oderwać od codzienności.

Wakacje nad Bałtykiem kontra wakacje za granicą

Urlopowe dylematy typu „zostać w kraju czy zdecydować się na egzotyczny kierunek” to bardzo indywidualna kwestia. Przyda się tu trzeźwe spojrzenie na swoją sytuację. Część osób doskonale wypoczywa tylko w miejscach, które dobrze zna. Rodzima kuchnia, brak konieczności posługiwania się językiem obcym czy przebywanie w swoim kręgu kulturowym dają poczucie komfortu. 

 

Do tego dochodzi większa elastyczność w planowaniu wyjazdów. Nad Bałtyk można dotrzeć wygodnie z każdego zakątka Polski. To zazwyczaj kwestia kilku godzin. Samoloty pozwalają przemieścić się na drugi koniec świata, ale poza samym lotem trzeba też dojechać na lotnisko czy zarezerwować sobie czas na odprawę.

 

Oprócz tego oferty na lato proponowane przez biura podróży stają się coraz droższe. Nie zawsze w parze z wysoką ceną idzie także jakość. Dlatego po okresie zachwytu możliwością swobodnego podróżowania wiele osób zaczyna doceniać to, co lokalne i dobrze znane. 

 

Do której grupy należysz? Wolisz poznawać nowe miejsca czy jednak z sentymentem wspominasz wakacje nad Bałtykiem? A może zdecydujesz się na połączenie obu sposobów wypoczynku? W kraju będzie na Ciebie czekać przytulny apartament, a gdy zechcesz zmienić otoczenie, wybierzesz się gdzieś dalej.